Hyde park

Drogi do marzeń. Rozmowa z GOHĄ – stylistką fryzur.

Listopad 15, 2016

Rozmaite są drogi do spełnienia marzeń. GOHA Wierzba – znakomita stylistka fryzur z krakowskiego Studio Urody Angel, zanim chwyciła za nożyczki ruszyła w podróż za Ocean.

W USA, po skończeniu liceum skierowała kroki do szkoły fryzjerskiej. Mimo, że otrzymała licencję zawodową i miała przed sobą perspektywę pracy nie zatrzymała się w Stanach.  Cały czas tęskniła za Polską. Aczkolwiek powroty nie zawsze wiodą prostą drogą. Oto nagle pojawiła się propozycja wyjechania do Grecji. Pomysł idealny na tamten moment życia, chociaż przed podjęciem decyzji spędziła wiele godzin na przemyśleniach i ustawianiu w słupkach wszystkich za i przeciw. Ostatecznie postawiała wszystko na jedną kartę. W Grecji mieszkała 2 lata. To było przyjemne życie w pięknym kraju pod zawsze błękitnym niebem. Cały czas jednak nękała ją myśl: „Dlaczego nie próbuję sił w ukochanej Polsce?” O powrocie do Krakowa zadecydowało jej serce, które już dawno wybrało Polskę, i za nic miało cieplutki klimat.

GOHA  zatoczyła krąg i spełniła swoje marzenie. Blisko sześć lat temu wróciła, by z pasją kreować fryzury. Najpierw robiła to nieopodal Rynku Głównego, dziś pracuje bliżej Wawelu.

DIU: Masz za sobą wiele odważnych decyzji. Nie każdy potrafi rzucić wszystko i ruszyć w świat na spotkanie z przygodą jaką jest życie. To godne podziwu. Jednocześnie mam nadzieję,  że w Krakowie zostaniesz na dłużej:). Wspomniałaś o szkole fryzjerstwa w Stanach. Powiedz mi jednak, co było pierwszym impulsem by wybrać taki, a nie inny zawód? Co ostatecznie zadecydowało o twoim wyborze?

GOHA: Rozważałam kilka rzeczy:) Wyborów trochę było. Miał być psycholog lub psychiatra, architekt, ale też weterynarz. Koleżanki, które stroiłam przy okazji jakiś wyjść na imprezy, czy też w ramach wieczorków piękności, które sobie organizowałyśmy, powtarzały, że GOHA to na pewno zostanie fryzjerką, kosmetyczką albo wizażystką. Te rozmowy zawsze kończyły się śmiechem i robieniem sobie żartów. Babcia, która przetrwała najpotworniejsze czasy w historii, powtarzała mi, jak ważny jest fach w rękach. Wolny zawód miał mi zapewnić czas i pieniądze na dalszą naukę w innym kierunku. Wybrałam więc  szkołę fryzjerską. Szybko zrozumiałam, że zmianą wyglądu można wiele zmienić w czyimś życiu i na wiele sposobów również wyrazić siebie. Otaczali mnie sami pasjonaci fryzjerstwa i to oni też mnie swym zapałem zarazili. Z bliska obserwowałam pracę mistrzów. I tak narodziła się moja pasja.

 

DIU: Kim byli ci pasjonaci fryzjerstwa? Kto cię inspiruje?

GOHA: Z początku były to osoby, przy boku których pracowałam jako asystentka. Później fryzjerzy, z którymi wspólnie tworzyliśmyperly samodzielny już team. Nadal inspirują mnie różni fryzjerzy; tacy, których niestety między nami już nie ma: Vidal Sassoon, Antoni Cierplikowski pseudo Antoine. Są też wspaniałe osoby, które na bieżąco są dla mnie inspiracjami i wzorami: Jacek Bakaj, Piotr Hull, Tomasz Marut czy też Jadwiga Bugaj.

 

DIU: Wielkie nazwiska. To one wyznaczają trendy. A propos, jak powinnyśmy się czesać na jesień?

 

czarna-gohaGOHA: Motywem przewodnim na jesień/zima 2016/17 jest naturalność, prostota. Fryzury i makijaż mają tylko uzupełniać kreacje, które w tym roku są bogate w detale i barwy.

Obecnie trendy dyktowane są nie tylko przez kreatorów mody, ale i też przez stylistów fryzur. Upodobania kreują również celebrytki, gwiazdy Instagrama i modowe blogerki. Każdy znajdzie coś dla siebie.

W strzyżeniach widzimy grzywki i przedziałki wędrujące na środek, które nadają dziewczęcy, młodszy wygląd. Widzimy to między innymi u Kate Spade, Soni Rykiel czy też Chloé.

W modzie są Loby czyli dłuższe formy boba, nie tylko w swojej prostej formie, ale też jako fryzura skręcona w lekkie lub potargane fale. Zostając przy bobach, to krótkie też okazują się dobrym wyborem na ten sezon. Zwłaszcza z grzywkami i takie bardziej geometryczne. Subtelne fale i fale glamour też mile widziane. Wszystko tylko pozornie nie tknięte kosmetykami. Plecionki i romantyczne fryzury nadal pozostają w tym sezonie. I oczywiście warkocz wojowniczki, mocno zaczesany i spleciony.

Jeśli chodzi o kolor, to są to naturalne blondy i brązy z delikatnie rozjaśnionymi refleksami. Również sombre i strobing, czyli rozświetlenia i pojaśnienia w tym sezonie są bardzo dobrze widziane.  Ważne by wykonane były w taki sposób, aby wyglądały bardzo subtelnie i naturalnie.

 

DIU: Czy można mieć modną fryzurę mając włosy marnej jakości?

 

goha-na-rynkuGOHA: Pewnie, że tak. Moda w tej chwili jest wspaniała, bo każdy znajdzie coś dla siebie. Ale jeśli włosy są osłabione lub jak to ujęłaś – marnej jakości, trzeba najpierw znaleźć przyczynę. Być może prostymi sposobami można je wzmocnić. Tak jak wspomniałam każdy może mieć modną fryzurę.

Proponując fryzurę najważniejszy jest kształt twarzy. Fryzura i kolor musi pasować do cery, oprawy oczu i stylu życia a jednocześnie być spójna z charakterem.

 

DIU: Mogłabyś polecić jakieś proste sposoby na szybkie ułożenie włosów?GOHA: Może to być klasyczny niski kok lub kitka z przedziałkiem pośrodku. Do takiego uczesania na dzień pasuje delikatny makijaż. Natomiast na wieczorowe wyjście po pracy wystarczy podkreślić usta… i gotowe. Klasyka zawsze wygrywa w takich sytuacjach. Jeśli lubimy bardziej dynamiczne fryzury, to można delikatnie spryskać wilgotne włosy odpowiednim kosmetykiem i spiąć je w mniejsze koczki na czas np. porannego krzątania, robienia sobie makijażu itp. Wówczas po rozpuszczeniu otrzymamy pofalowane włosy. Po spięciu koczków można je troszkę podgrzać suszarką. Dzięki temu będą trwalsze. Później pryskamy delikatnie lakierem i gotowe. Można je podpiąć wsuwkami lub zostawić rozpuszczone.

 

DIU: A naturalne sposoby pielęgnacji? Mogłabyś polecić jakiś przepis z „babcinej apteczki”, który warto włączyć do codziennych rytuałów?
GOHA: Owszem są takie sposoby, lecz w dobie zanieczyszczonego środowiska są to tylko powierzchowne zabiegi, które wygładzą lubroz-goha
nawilżą włosy, ale raczej ich nie wzmocnią i nie uzdrowią. Niestety.

Niektóre firmy kosmetyczne – godne polecenia i zaufania – pracują latami, żeby wytworzyć takie składniki, które w łatwy sposób mogłyby poradzić sobie z problemami takimi jak przesuszone, słabe i łamliwe włosy. Cząsteczki, które są przez naukowców stworzone lub pomniejszone naprawdę wypełniają swoje zadanie. Oczywiście, jeśli chcemy być bardzo eko można stosować maseczki, które nie zaszkodzą, ale też nie możemy od nich oczekiwać zbyt wiele. Warto pamiętać, że zwłaszcza płukanki rozjaśniające lub przyciemniające najlepiej działają na włosach naturalnych.

Prawda jest taka, że te produkty, które występują w popularnych maseczkach robionych w domu, są bardziej skuteczne gdy włączymy je do swojej diety, a nie spłuczemy z wodą. Myślę tutaj o takich produktach spożywczych jak awokado, jajka, oleje i miód, które serdecznie polecam… zjadać:) [więcej o diecie TUTAJ]

 

DIU: Czy to prawda, czy mit, że częste strzyżenie sprawia, że włosy stają się gęstsze?

GOHA: Mit. Jeśli czekamy ze strzyżeniem bardzo długo tj. kilka miesięcy, końcówki są już rozdwojone i połamane, w związku z tym wyglądają licho i są przerzedzone. Po wizycie u fryzjera, który upora się z nimi, wizualnie a nawet w dotyku wydaje się, że jest ich więcej.

 

dziadekDIU: A co z wypadaniem włosów i łysieniem? Nie tylko mężczyźni tracą włosy.

GOHA: Średnio tracimy 50-100 włosów dziennie. Poważniejsze przerzedzenie włosów dotyka 60% mężczyzn do 50 roku życia i 40% kobiet do 40 roku życia. Te cyfry sugerują, że łysienie nie jest jedynie problemem mężczyzn. Cierpi na nie więcej kobiet, niż się wydaje.  U kobiet wzmożone wypadanie włosów zwykle rozpoczyna się w okresie klimakterium. Najczęściej jest związane z zaburzeniami hormonalnymi. Zwykle wypadanie włosów u kobiet jest częściowe i nie dochodzi do całkowitego wyłysienia jak u mężczyzn. Wyższy poziom męskich hormonów – androgenów (dehydrotestosteronu, DHA), może być głównym czynnikiem łysienia androgenowego. Chodzi o zbyt dużą wrażliwość mieszków włosowych na hormony męskie. Czynnikiem mogą też być geny – u mężczyzn to 80%, a u kobiet tylko 30% przypadków.

Bardzo duży wpływ na wypadanie włosów ma nieodpowiednia dieta, brak snu i stres! I tak naprawdę żaden kosmetyk, czy terapia nie zadziała odpowiednio jeśli  tych trzech rzeczy u siebie nie zmienimy. Włos musi być odpowiednio odżywiony i dotleniony, a organizm musi sprawnie działać i się regenerować, aby zmniejszyć wypadanie i mieć zdrowe włosy.

 

DIU: Mówi się, że fryzjer bywa psychoterapeutą. Często klientki przychodzą się do ciebie wygadać?

GOHA: Jak najbardziej. Fryzjer musi być dobrym słuchaczem. Wiele klientek traktuje wizyty u fryzjera jak wizyty u psychologa.

kokarda-gohaZresztą mówią o tym otwarcie. Najlepszy jest taki fryzjer, który zachowa wszystko dla siebie. Fryzjer powinien mieć coś z psychologa choćby po to, by  odczytać charakter klientki, aby trafnie zaproponować fryzurę.

 

DIU: Bierzesz udział w rozmaitych konkursach, zdobywasz nagrody, wyróżnienia. Jakie wyzwania stoją teraz przed tobą?

GOHA: Na pewno będę brała udział w kolejnym konkursie L’Oreal Color Trophy w przyszłym roku (w bieżącym roku GOHA otrzymała za swoją pracę wyróżnienie w tym prestiżowym konkursie – przypis redakcji). Czekają mnie liczne sesje zdjęciowe i projekty.

 

DIU: Życzymy sukcesów i spełnienia kolejnych pięknych marzeń!

 

Rozmawiała Beata Rudzińska

 

 

 

Zainteresują Cię

Bez Komentarzy

Skomentuj

FreshMail.pl