Warsztat smaku

Ulubione paluszki serowe, czyli o zachciankach i słabościach

Październik 25, 2016

Ulegacie zachciankom swoich dzieci? No, właśnie. Ja też:) Czasami;)

Tym razem, uległam, że tak powiem, z przyjemnością. Moja niemal dorosła córka powiedziała tylko raz: „Mamo, pamiętasz, jak byłam mała i robiłaś mi te serowe paluszki?” Tak, tak. Smaki dzieciństwa. Każdy je ma. Cóż, córka nie musiała dalej rozwijać swojej myśli, bo natychmiast zakasałam rękawy i wzięłam się do roboty.

Ulubione paluszki serowe wzięły się z prościutkiego przepisu z książki, z której korzystałam jako młoda mama kilkanaście lat temu (wybaczcie zatem sfatygowaną okładkę), a który dziś nieco zmodyfikowałam.

arkady

Czego potrzebujesz?

340 g mąki

10-12 łyżek masła

220 g utartego cheddara

2 roztrzepane jaja (zrób to w małej miseczce)

Pieprz, czarny sezam, kminek, czarnuszka, mak lub inne

 

Jak to robisz?

  1. Rozgrzej piekarnik do 200 stopni. Na dwóch blachach rozłóż papier do pieczenia.
  2. Wsyp mąkę do miski; dodaj masło i ucieraj, aż przypominać będzie bułkę tartą; potem dużą szczyptę pieprzu i utarty na drobnej tarce ser. Solidnie wymieszaj. Dodaj większość roztrzepanego jajka. Zostaw trochę w miseczce – będziesz tego potrzebować do posmarowania paluszków.
  3. Zagnieć dobrze ciasto. Uformuj kulę.
  4. Przygotuj stolnicę. Oprósz ją delikatnie mąką. Oderwij z ciasta spory kawałek. Uformuj mniejszą kulkę, następnie rozwałkuj nie za cienko na stolnicy (grubość ok. 0,5 cm)
  5. Podziel ciasto nożem na płaty o szerokości ok. 10 cm
  6. Potnij płaty na słupki. Ułóż je na blachach przykrytych papierem
  7. Posmaruj paluszki roztrzepanym jajem, i posyp ulubionymi przyprawami, np. sezamem, czarnuszką, kminkiem etc.
  8. Wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz ok. 10 minut, aż do momentu gdy będą złote.

Paluszki są świetną przekąską na drugie śniadanie, albo jako dodatek do lekkiej sałaty. Same też smakują doskonale. Śmiało można poeksperymentować z serami ostrzejszymi w smaku. Można również wzbogacić samo ciasto innymi przyprawami lub ziołami.

W wersji najłagodniejszej – bez pieprzu – możesz takie paluszki podać dziecku, które skończyło 9 miesięcy.

 

Chrup okazjonalnie, ale z przyjemnością!

 

Beata Rudzińska

 

 

 

 

Zainteresują Cię

Bez Komentarzy

Skomentuj

FreshMail.pl